Nasz kanał na YouTube

biuro@endorfins.pl

szybki kontakt: +48 798 188 155

Agencja eventowa Endorfins.pl > Klient indywidualny  > Dlaczego dzieci kochają misie?
kubuś puchatek na imprezy dla dzieci - wynajem żywej postaci, maskotki warszawa

Dlaczego dzieci kochają misie?

kubuś puchatek na imprezy dla dzieci - wynajem żywej postaci, maskotki warszawa

16 faktów o Puchatku i nie tylko.

Każdy miał misia! Pamiętacie swojego? Pluszak z przyszytym guzikiem zamiast oczka, w przypadku dziewczynek nawet często z własnymi ubrankami!

Wszyscy znamy Gumisie, Uszatka, Kolargola no i oczywiście światowego celebrytę – Kubusia!

Dlaczego maluchy tak uwielbiają te niedźwiadki?

Już śpieszymy z zestawieniem ciekawych faktów, specjalnie dla Was – z pewnością co najmniej parę Was zaskoczy:

  1. Imię „Kubuś Puchatek” wymyśliła siostra Juliana Tuwima! To ona pierwsza przetłumaczyła książkę z angielskiego i dała nam postać, którą tak wszyscy kochamy!
  2. 25 listopada przypada Światowy Dzień Pluszowego Misia, który staje się coraz bardziej popularnym świętem, szczególnie w USA, ale coraz częściej również w Polsce. Świętowanie jest połączone zwykle ze spotkaniem z „prawdziwym pluszowym niedźwiadkiem”, wielkości dorosłego człowieka, oraz dodatkowo z grami i animacjami. Dzieci oczywiście chodzą uśmiechnięte „od ucha do ucha”
  3. Dzień ten został ustanowiony w 2002 roku, na wspomnienie 100 rocznicy powstania maskotki. A jak wyglądało to „wynalezienie” pluszaka?
  4. Prezydent USA Teodor Roosevelt podczas polowania w 1902 roku ujrzał, po kilku godzinach bezskutecznych łowów, małego niedźwiadka postrzelonego przez jednego z towarzyszy. Oczywiście kazał go uwolnić, a jeden ze świadków zdarzenia umieścił rysunek przedstawiający tę sytuację w gazecie, którą czytywał właściciel fabryki zabawek. Od tej chwili powstało określenie „Teddy Bear”, czyli po angielsku, „pluszowy miś”. Teddy, to oczywiście na pamiątkę prezydenta! Święto w Stanach Zjednoczonych jest obchodzone tak hucznie, że można spotkać nawet konkursy na najmilszego, największego i najstarszego misia!
  5. Jeszcze wracając do starszych misiów – często bardzo różnią się one od obecnych. Jeśli chcesz pokazać trochę ciekawej dla dzieci historii, możesz nawet zabrać swoją pociechę do muzeum, gdzie można znaleźć jedne z najstarszych maskotek w Polsce. Takie miejsce znajdziemy np. w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach, lub w Karpaczu.
  6. Z kolei 18 stycznia jest właśnie Dniem Puchatka! Jeszcze nie jest tak popularny, ale im więcej misiów tym lepiej!
  7. Jak zauważyli badacze, około 7 miesiąca życia, dzieci zaczynają zauważać, że mama nie zawsze będzie obok nich. To ciężkie przeżycie, które taka zabawka, przez rodziców podarowana, pomaga łagodnie przejść.
  8. Psycholodzy twierdzą, że maluchy potrzebują takiego pluszaka – daje on poczucie bezpieczeństwa i przyśpiesza jego rozwój emocjonalny, budując wyobraźnię. To taki cichy przyjaciel, który zawsze rozumie i o którego trzeba dbać.
  9. Puchatek na początku nosił imię „Mr. Edward” – jednak jego 4-letni właściciel, zobaczył w Zoo niedźwiedzicę Winnie i zmienił zdanie. Dlatego tak naprawdę, Kubuś to… niedźwiedzica!
  10. Kojarzycie Wojtka, który walczył pod Monte Cassino, ukochanego towarzysza armii Generała Andersa? Pierwowzór Kubusia, Winnie też służyła w wojsku, tylko kanadyjskim!
  11. Mało brakowało, a Kubuś nazywałby się w Polsce Fredzia Phi-Phi! Jednak wersja Pani Tuwim spodobała się zdecydowanie bardziej.
  12. W prawie każdym kraju Puchatek nosi inne imię, np. w Danii mówią na niego Peter Plys, a w Norwegii Ole Brumm!
  13. W miasteczku White River, w Ontario, znajduje się pomnik niedźwiedzicy, bez której nie było by „misia o małym rozumku”.
  14. Kubuś jest najcenniejszą maskotką świata, zaraz po Myszce Miki! Disney zapłacił za niego aż 350 milionów dolarów!
  15. Jeśli są tutaj fani łaciny… to można przeczytać o „misiu z małym rozumkiem” również w tym języku! Oraz w 45 innych oczywiście. W 1960 roku łacińska wersja została nawet bestsellerem New York Times!
  16. Kubuś ma w Polsce swoją ulicę! Konkretnie w Warszawie, po II wojnie ogłoszono plebiscyt, w którym ludzie wybrali właśnie to imię, dla poszerzonej ulicy Świętokrzyskiej. Warto odwiedzić!
wynajem żywych maskotek na imprez dla dzieci warszawa

Kogo jeszcze kochają dzieci, jakie jeszcze postacie bajkowe trafiły do ich serc?

Z całą pewnością wspomniana Myszka Miki, czy np. Bałwan Olaf ze stosunkowo nowej „Krainy Lodu”, którego kojarzymy z genialnym dubbingiem Czesława Mozilla, ale o nich opowiemy może innym razem, bo to długa i jeszcze ciekawsza historia.

Podsumowując, konkluzja jest jedna i z pewnością wniosek jest prosty – misie są nie tylko ciekawe, kochane i mięciutkie, ale również pożyteczne dla naszych pociech.
I przede wszystkim, najmniejsi je uwielbiają i uczą one dobrych wartości.

„Prosiaczek idący w tyle za Puchatkiem wspiął się na paluszki i szepnął:
– Puchatku.
– Co Prosiaczku? – odrzekł Puchatek biorąc Prosiaczka za rękę.
– Nic. Chciałem się upewnić, że jesteś.”

Tym cytatem, w prawdzie Prosiaczka – ale też pluszowej maskotki, chcemy zakończyć i zachęcić każdego, by pomagał dzieciom dbać o ich zabawkowych towarzyszy.

Oby kiedyś każde dziecko na świecie, miało swojego misia.

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.